Policjant w wolnym czasie powstrzymał pijanego kierowcę
W ostatnią niedzielę marca, tuż przed godziną 13:00, na jednej z dróg w Pruszczu Gdańskim doszło do niecodziennego zdarzenia. Starszy aspirant Mateusz Wojtas, pełniący funkcję Zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego w lokalnej komendzie, będąc poza służbą, dostrzegł kierowcę samochodu marki Seat, którego sposób prowadzenia pojazdu wzbudził jego podejrzenia. Styl jazdy mężczyzny sugerował, że może być on pod wpływem alkoholu. Wojtas, pomimo dnia wolnego, podjął zdecydowane działania.
Natychmiastowa reakcja doświadczonego policjanta
Policjant nie pozostał obojętny na potencjalne zagrożenie i zdecydował się uniemożliwić dalszą jazdę podejrzanemu kierowcy. W kontakcie z mężczyzną szybko potwierdziły się przypuszczenia funkcjonariusza – wyczuł on intensywny zapach alkoholu. Poinformowany o sytuacji patrol policyjny, który przybył na miejsce, przeprowadził badanie alkomatem. Wynik nie pozostawiał złudzeń: w organizmie 45-letniego mieszkańca gminy Pruszcz Gdański stwierdzono blisko promil alkoholu.
Konsekwencje prawne dla nietrzeźwego kierowcy
Jazda pod wpływem alkoholu to jedno z najpoważniejszych wykroczeń drogowych, które stwarza bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Wkrótce podejrzany usłyszy zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat, a także wysoka grzywna i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Bezpieczeństwo na drodze priorytetem policji
Postawa starszego aspiranta Mateusza Wojtasa jest przykładem, że policjanci troszczą się o bezpieczeństwo publiczne nie tylko w godzinach swojej służby. Dzięki jego szybkiej reakcji możliwe było wyeliminowanie zagrożenia z ruchu drogowego. Tego typu działania pokazują, jak ważna jest czujność i odpowiedzialność nie tylko funkcjonariuszy, ale także wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim
