Kobieta wzięła kredyt na oszustów – policja ostrzega przed pułapkami wyłudzeń
Na początku marca 40-letnia mieszkanka powiatu gdańskiego padła ofiarą skomplikowanego oszustwa finansowego. Wszystko zaczęło się od telefonu od mężczyzny podszywającego się pod pracownika banku. Choć kobieta nie była klientką tej instytucji, została poinformowana, że na jej nazwisko próbuje zostać zaciągnięty kredyt. Aby uwiarygodnić swoje słowa, oszust przesłał jej fałszywy dokument rzekomo pochodzący z prokuratury. To miało być dowodem na toczące się śledztwo.
Oszustwo krok po kroku
Sytuacja nabrała tempa, gdy mężczyzna zasugerował, by kobieta udała się do innego banku, w którym miała konto, i wzięła możliwie najwyższy kredyt gotówkowy. Celem miało być „wyzerowanie zdolności kredytowej” i zabezpieczenie się przed rzekomymi oszustami. Wkrótce z kobietą skontaktował się kolejny mężczyzna, udając pracownika jej banku. Nakłonił ją do dyskretnego działania, ostrzegając przed rzekomym udziałem pracowników banku w procederze oszustwa.
Pod presją kobieta faktycznie zaciągnęła kredyt w wysokości 104 000 złotych. Wszystko odbywało się w stanie ciągłego kontaktu telefonicznego z oszustami. Następnie, zgodnie z instrukcją, przekazała całą kwotę nieznajomemu na jednym z parkingów w Pruszczu Gdańskim, który podał wcześniej ustalone hasło. Dopiero późniejsza rozmowa z rodziną uświadomiła jej, że padła ofiarą przestępstwa.
Jak uniknąć podobnych oszustw?
W związku z rosnącą liczbą takich oszustw, policjanci przypominają o kilku kluczowych zasadach bezpieczeństwa. Po pierwsze, ani policjanci, ani pracownicy banków nigdy nie będą prosić o przekazanie pieniędzy czy udział w „akcjach operacyjnych” telefonicznie. Konsultanci bankowi nie będą również pytać o poufne dane, takie jak numery dokumentów, kart bankowych czy kody do transakcji internetowych.
Warto również pamiętać, że logowanie do bankowości internetowej powinno zawsze odbywać się poprzez samodzielnie wpisany adres strony banku. Unikaj korzystania z linków przesyłanych przez nieznajome osoby, które mogą prowadzić do fałszywych stron bankowych. Aplikacje służące do zarządzania kontami bankowymi powinny pochodzić wyłącznie z oficjalnych źródeł banku.
Co zrobić w razie podejrzenia oszustwa?
Jeśli czujesz, że coś jest nie tak, najlepszym rozwiązaniem jest rozłączenie się i skontaktowanie z bankiem. Skorzystaj z oficjalnych numerów infolinii, które znajdziesz na stronie banku, lub udaj się do najbliższej placówki. W przypadku podejrzenia, że mogły zostać podane dane logowania lub zainstalowano podejrzane oprogramowanie, niezwłocznie poproś bank o zablokowanie dostępu do konta i kart płatniczych.
Wszystkie przypadki oszustw powinny być zgłaszane na policję, co pomoże w ściganiu sprawców i ochronie innych potencjalnych ofiar przed podobnymi przestępstwami.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim
