Zatrzymany za jazdę mimo zakazu i pod wpływem amfetaminy
Wczesnym rankiem, 12 lutego, funkcjonariusze z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim przeprowadzili rutynową kontrolę drogową. Ich uwagę przykuł Seat, którego kierowca wykazywał podejrzane zachowanie. Okazało się, że za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec gminy Suchy Dąb. Co istotne, mężczyzna ten miał już nałożony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, co było pierwszym powodem do jego zatrzymania.
Niepokojące zachowanie kierowcy
Podczas kontroli, policjanci zwrócili uwagę na wyraźnie nerwowe zachowanie kierowcy, co wzbudziło ich podejrzenia. Przeprowadzony test wykazał, że mężczyzna był pod wpływem amfetaminy. W związku z tym został natychmiast aresztowany i przewieziony do lokalnej jednostki policji. W celu dalszej weryfikacji pobrano od niego próbkę krwi, która ma być poddana szczegółowym badaniom.
Konsekwencje prawne
Kierowca już usłyszał zarzut niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Oprócz tego, prokuratura rozważa postawienie mu kolejnego zarzutu za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających, co w polskim prawie grozi karą do 3 lat pozbawienia wolności oraz znaczną grzywną.
Surowe przepisy i ich skutki
Warto przypomnieć, że od 29 stycznia 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące osób łamiących sądowe zakazy. Sąd może orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów dla osób, które nie stosują się do wcześniejszych wyroków. Dodatkowo, za takie przewinienie przewidziano wysokie kary finansowe, w tym obowiązkowe świadczenie pieniężne w wysokości minimum 10 000 złotych, które trafia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara nawet do 5 lat więzienia.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim
