ORP Błyskawica Gdynia
Zacumowany przy Alei Jana Pawła II w gdyńskim porcie niszczyciel ORP Błyskawica to żywa legenda polskiej marynarki wojennej. Nie jest to zwykłe muzeum – to autentyczny okręt bojowy, który przeszedł całą II wojnę światową i wciąż pozostaje w służbie, pływając pod biało-czerwoną banderą. Dla wielu to najważniejszy symbol morskiej historii Polski, dla innych po prostu fascynująca wycieczka w głąb stalowego wnętrza prawdziwego niszczyciela.
- autentyczny okręt bojowy
- unikalne eksponaty z II wojny
- piękne widoki z pokładu
- pasjonujące opowieści marynarzy
- interaktywne wystawy dla wszystkich
Okręt który przeszedł całą wojnę
Błyskawica to nie jest rekonstrukcja ani makieta. To prawdziwy niszczyciel zbudowany w latach 1935-1937 w brytyjskiej stoczni Samuel White w Cowes. Gdy 25 listopada 1937 roku po raz pierwszy podniesiono na nim polską banderę, był najnowocześniejszym okrętem swojej klasy w Europie – rozwijał prędkość przekraczającą 40 węzłów, czyli ponad 74 kilometry na godzinę. Dla porównania, współczesne korwety rakietowe z lat 90. osiągały ledwie 42-43 węzły, będąc przy tym cztery razy mniejsze.
30 sierpnia 1939 roku, tuż przed wybuchem wojny, Błyskawica wraz z dwoma innymi niszczycielami – Gromem i Burzą – opuściła Bałtyk i udała się do Wielkiej Brytanii. To co nastąpiło później zapisało okręt w historii jako jedyny alliancki statek bojowy, który aktywnie uczestniczył w działaniach wojennych przez cały okres II wojny światowej – od 1 września 1939 do 8 maja 1945.
Błyskawica jest najstarszym zachowanym niszczycielem tej klasy na świecie i jedynym okrętem odznaczonym najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym – Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militari.
Załoga walczyła pod Narvikiem, Dunkierką, eskortowała konwoje przez Atlantyk i brała udział w inwazji w Normandii. W czasie wojny okręt zniszczył 2 niszczyciele i 2 eskortowce, uszkodził 3 okręty podwodne i zestrzelił 3 samoloty nieprzyjacielskie. Przebył łącznie 138 356 mil morskich w wojennej służbie.
Co zobaczysz na pokładzie
Zwiedzanie zaczyna się na pokładzie, gdzie widać oryginalne uzbrojenie okrętu. Przy śródokręciu stoi dzwon z 1937 roku, obok potrójna wyrzutnia torpedowa, przekrój torpedy i miotacze min. Stalowa konstrukcja niszczyciela robi wrażenie – 114 metrów długości i 11,2 metra szerokości to spore rozmiary, zwłaszcza gdy stoi się na pokładzie i wyobraża sobie ten okręt w akcji na wzburzonym morzu.
Pod pokładem czeka wystawa poświęcona walkom polskich marynarzy podczas II wojny światowej. Są tu modele okrętów z różnych epok, broń, mundury, dokumenty i odznaczenia. Najcenniejszy eksponat to wspomniany Złoty Krzyż Orderu Virtuti Militari – żaden inny okręt w historii nie otrzymał tego najwyższego polskiego odznaczenia wojskowego.
Wnętrza okrętu pokazują, jak wyglądało życie załogi na niszczycielu. Ciasne przejścia, metalowe ściany, skomplikowane urządzenia – wszystko autentyczne, choć oczywiście w wielu miejscach odnowione. Marynarze-przewodnicy chętnie opowiadają o historii okrętu i odpowiadają na pytania.
Dla kogo to miejsce
Błyskawica przyciąga różne grupy zwiedzających. Miłośnicy historii wojskowej spędzają tu spokojnie godzinę lub dłużej, studiując każdy detal. Rodziny z dziećmi też chętnie wchodzą na pokład – dzieciaki fascynują się prawdziwymi działami i torpedami, a stromymi schodami schodzą do wnętrza jak prawdziwi marynarze.
Warto pamiętać, że to autentyczny okręt wojenny, więc nie ma tu wind ani podjazdu dla wózków. Trzeba być przygotowanym na strome schody i niskie progi. Dla osób z problemami z poruszaniem się zwiedzanie może być utrudnione.
Ze względu na swoją prędkość i zachowanie odpowiedniej dzielności morskiej, dziób okrętu został dociążony dużą porcją betonu – techniczne rozwiązanie, które pozwalało Błyskawicy rozwijać zawrotną jak na tamte czasy prędkość.
Ciekawostka o statusie okrętu
Choć Błyskawica jest okrętem-muzeum od 1976 roku, to wciąż pozostaje w służbie. Formalnie należy do 3. Flotylli Okrętów Marynarki Wojennej i ma etatową załogę. Pływa pod wojenną banderą, co czyni go wyjątkowym wśród okrętów-muzeów na świecie. Podobny status mają tylko nieliczne jednostki jak Aurora, Waza czy Victory.
W lipcu 1947 roku okręt wrócił do Polski i pozostawał w czynnej służbie przez kolejne 20 lat. W 1967 roku doszło do poważnej awarii układu napędowego, w której zginęło kilku członków załogi. Ponieważ naprawa wymagałaby wymiany wszystkich rurociągów parowych, przekształcono go w okręt obrony przeciwlotniczej wybrzeża. Ostatecznie wycofano go ze służby bojowej w 1975 roku, a rok później stał się muzeum, zastępując innego wojennego weterana – ORP Burzę.
Błyskawica w krajobrazie Gdyni
Trudno wyobrazić sobie Skwer Kościuszki bez sylwetki Błyskawicy. Okręt stał się integralną częścią gdyńskiego portu i jednym z symboli miasta. Zacumowany przy Nabrzeżu Prezydenta w basenie nr 1, widoczny jest z daleka – jego charakterystyczny kształt przyciąga wzrok zarówno od strony morza, jak i z bulwaru.
Muzeum Marynarki Wojennej, którego częścią jest Błyskawica, ma też ekspozycję plenerową na Bulwarze Nadmorskim. Można tam zobaczyć torpedy, miny morskie, działka przeciwlotnicze oraz samoloty i śmigłowce lotnictwa marynarki. To największa kolekcja uzbrojenia morskiego w Polsce.
Informacje praktyczne dla zwiedzających
Godziny otwarcia: Okręt jest otwarty od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00-17:00, z przerwą 13:00-14:00. Poniedziałki są dniami zamkniętymi. Warto jednak sprawdzić aktualny status przed wizytą, ponieważ czasem dostępny jest tylko pokład (bez zwiedzania wnętrza).
Ceny biletów:
- Bilet normalny – 30 zł
- Bilet ulgowy – 15 zł
- Bilet rodzinny (2+2) – 75 zł
- Karta Dużej Rodziny (za jednego członka rodziny) – 15 zł
- Bilet grupowy normalny (od 10 osób) – 23 zł/os.
- Bilet grupowy ulgowy (od 10 osób) – 15 zł/os.
Usługa przewodnicka: Dostępna w języku polskim za 50 zł dla grupy maksymalnie 10-osobowej. Wymagana rezerwacja minimum 2 dni wcześniej pod numerem telefonu 58 620-13-81 wew. 22 lub mailem [email protected].
Jak dojechać: Okręt znajduje się przy Alei Jana Pawła II 1 w Gdyni, przy Molo Południowym. Z dworca SKM Gdynia Główna to około 15 minut spaceru w stronę morza. Można też dojechać autobusami lub tramwajem – przystanek Skwer Kościuszki znajduje się w pobliżu.
Ile czasu zarezerwować: Na spokojne zwiedzanie warto przeznaczyć od 45 minut do godziny. Jeśli ktoś interesuje się szczegółami historii i chce skorzystać z przewodnika, może to zająć nawet półtorej godziny.
Sezon zwiedzania trwa zwykle od początku maja do połowy listopada, choć dokładne daty mogą się różnić w poszczególnych latach. Zimą okręt jest zazwyczaj niedostępny dla zwiedzających ze względu na warunki pogodowe i prace konserwacyjne.
